Nasze życie w datach:*

2004-poznaliśmy się na kursie językowym:))

01.10.2005 -zamieszkaliśmy razem z przyjaciółmi…

01.11.2005-Postanowiliśmy zostać parą

1.07-30.09.2006-Pierwsze wspólne wakacje

1.09.2006- przeprowadzka do innego mieszkania studenckiego.

19.08- 26.08.2007- pierwsze wspólne wakacje nad morzem.

24.09.2007-zamieszkaliśmy sami w mieszkaniu

4.07.2008-moja obrona pracy licencjackiej z pedagogiki.

11.07 – 13.09 2008 wspólny pobyt w Holandii

15.09.2008- dostałam sie na Położnictwo

1.10.2009 Zaczęłam studia mgr na WSP

24.12.2009 Nasze zaręczyny:)

09.02.2010-16.02.2010 Wspólny urlop w Egipcie:*

30.10.2010- Nasz Ślub Cywilny:*

28.01.2011-podpisaliśmy umowę kredytową:))

12.02.2011- wprowadziliśmy się do własnego trzypokojowego Mieszkanka:)

czerwiec 2011-zakończenie II roku mgr.

1.10.2011-Nasz Ślub Kościelny:*

26.12.2011- II kreseczki na teście ciążowym!!!

4.02.2012- maluszek nie żyje:(

06.02.2012- obrona dyplomu. Oficjalnie zostałam położną!:)

8.02.2012- szpital (zabieg)

27.03.2012-obrona mgr Pana Programisty:)

27.04.2012-Obrona pracy licencjackiej. Oficjalne zakończenie studiów wyższych na UMED.

6.05.2012- mój wyjazd do Schongeising….Niemcy…

9.11.2012- pozytywny test ciążowy, dwie grube krechy.

28.11.2012- wizyta u ginekologa- 7hbd. Maluch ma 1 cm, bije serce, ma główkę, tułów i ogonek. TP. 17.07.2013 r

28.12.2012- kolejna wizyta-11 hbd. Maluch ma ponad 5 cm. Serce bije 17o uderzeń na minutę. Badania prenatalne wykazują że dziecko jest zdrowe. Nie stwierdzono wad. I wstępnie będzie dziewczynka.

25.01.2013-15 tydzień ciąży- kolejna wizyta. Została zmierzona główka i brzuszek, oraz wstępnie kość udowa. Wszystkie pomiary okej. Serduszko bije 147 uderzeń na minutę. Na 99 procent SYNUŚ. Leczenie Rovamycyną wdrożone prawdopodobnie do końca ciąży.

22.02.2013- 19 tydzień ciąży. Pomierzony został mózg, móżdżek, kość udowa. Pomiary okej. Serce biło 148 uderzeń na minutę. Filip miał 298 gram. Leczenie Rovamycyną nadal, ale w zmniejszonej dawce. Skierowanie do zakaźnika co dalej. Wyniki pokazały, że prawdopodobnie chorowałam w poprzedniej ciąży dlatego ją straciłam. Czekamy na badania połówkowe, których się boję jak cholera…

22.03.2013- 23 tydzień.BADANIE POŁÓWKOWE. Pomiary w normie. Jedynie AFI wynosi 11, a norma od 10 do 20, mam pić więcej wody. Syn waży 550 gram. Wszystko z małym okej. Rovamycyna przepisana dalej.

12.04.2013- 26 tydzień. Wszystkie pomiary zgodne z wiekiem ciąży. Filip ma 875 gram. AFI 10. Mam dużo odpoczywać, nie dało się zmierzyć odpływów ze względu na ułożenie małego, ilość tych wód i tkankę tłuszczową. Rovamycyna dalej.

10.05.2013- 30 tydzień ciąży. Pomiary okej. W końcu udało się zobaczyć serduszko w całej okazałości. Wszystko w porządku. Przepływy w pępowinie w porządku. Serce pracuje miarowo. Niestety AFI spadło z 11 do 8. Przepisane ACARD i Tardyferon. Mały ma 1351 gram.

 

 

Dodaj komentarz


  • RSS